Kontakt

Szkoła Podstawowa w Kamieniu
ul. Piaski 2A
32-071 Kamień

Biblioteka

"Słoik Wakacyjnych Marzeń" i Listy Zatrzymujące Czas - warsztaty wakacyjne

             

Plany na te ostatnie w tym roku szkolnym warsztaty były dwa:
Pierwsze to kamienie (w końcu Biblioteka jest w Kamieniu, a warsztaty odbywają się w sali Towarzystwa Przyjaciół Kamienia), a drugi to... listy.
     Udało się Wam zrealizować obydwa, a efekty przeszły moje oczekiwania - jak zwykle zresztą.
Na kamyczkach wymalowaliście swoje wakacyjne plany i wszystkie razem trafiły do SŁOIKA WAKACYJNYCH MARZEŃ . Do słoika i obok słoika, bo rozmiary niektórych były doprawdy imponujące.
Co z nimi zrobimy po wakacjach, to wyjaśnię w następnym poście.

Listy...
    Na ten temat mogłabym napisać list co najmniej...
Całe pudełko kilkudziesięciu a może i kilkuset listów sprzed lat, zdecydowanie wprowadziło klimat sprzyjający pisaniu... W opatrzonych specjalnym znaczkiem i pieczątką listach niejako zatrzymaliście moment i emocje towarzyszące Wam podczas tych i wcześniejszych naszych wspólnych warsztatów.
    Bardzo, BARDZO dziękuję za wszelkie wyrazy sympatii do mnie i do mojej pracy w Waszej - naszej Bibliotece Szkolnej. Dziękuję za każdy uśmiech, każde dobre słowo, każda laurkę... Niebawem część z nich Wam pokażę.
    Dziękuję za wszystkie nasze spotkania w tym roku, zarówno te na warsztatach jak i podczas Waszych indywidualnych wizyt w Bibliotece.
Widzimy się po wakacjach, a ja mam już mnóstwo pomysłów na nasze kolejne środowe warsztaty...
    Dziękuję i do zobaczenia Kochani!
P.S. Dostać na warsztatach o listach list od... Muminków!?😃 szaleństwo... mówię Wam 😃


"W PRACOWNI CERAMIKA" - warsztaty z Katarzyną Gasek-Panną

Jest taki szczególny rodzaj oczekiwania... w te nasze środy, tak od 14:30 kiedy zaczynacie stopniowo przychodzić na warsztaty... Wchodzicie do Biblioteki "jak do siebie" i to jest najcudowniejsze. I oto właśnie chodzi.
Każdy wie gdzie jest lista, żeby się wpisać, gdzie pudełko na karteczki, z których potem losujemy szczęśliwców do których powędrują omawiane książki, a nawet jeżeli ktoś jeszcze nie wie to zawsze jest dużo tych którzy wiedzą i chętnie pomogą.
A jak zdarzy się, że ktoś czegoś zapomni to od razu zdarza się też, że ktoś inny tego czegoś akurat przyniesie podwójnie.
    Co działo się na ostatnich warsztatach...?
Mieliśmy szczególnego gościa wykonującego zawód zdecydowanie (nie)zwyczajny.
Pani Kasia Gasek-Panna to ceramik, a dzieciom tak spodobało się to co opowiadała o swojej pracy, że postanowiły wykonać swoje własne ceramiczne pracownie.
Ponadto wszyscy wspólnie, pod czujnym okiem naszej ekspertki,
postanowiliśmy spełnić marzenie bohatera pewnej książki...
    "Opowieść nieznajomego Chińczyka" to historia garncarza, który pewnego dnia podczas górskiej wędrówki dostrzega w oddali niezwykły pałac... od tej pory staje się on jego marzeniem, a my w jego urzeczywistnieniu postanowiliśmy nieco pomóc...
     Książka ta jest szczególną z jeszcze jednego powodu. Historia zaczyna się bowiem w jednym z muzeów i pięknie obrazuje fakt, że każdy eksponat ukrywa w sobie historię jego twórcy i czasów w których powstał.
Wyobrazić mogliśmy sobie to jeszcze pełniej przyglądając się eksponatom zgromadzonym w sali Towarzystwa Przyjaciół Kamienia - Wolnica.
    Pałac, który wspólnie ulepiliśmy stał się piękną pamiątką naszego spotkania. Już na zawsze zachowa w sobie wspomnienie o tych wszystkich dziecięcych uśmiechach które go lepiły.
Wszystkim uczestnikom i bezcennym rodzicom - pomocnikom, a przede wszystkim Pani Kasi - dziękuję za ten czas.

        

"LAS W SŁOIKU"

       

    Na środowych twórczo-czytelniczych warsztatach w naszej Bibliotece naprodukowaliśmy i powkładaliśmy do słoików mnóstwo
uśmiechów i radości:)

    Byliście fantastyczni i Wy i Wasze mamy, które w tak zgranym teamie pomagały Wam meblować leśne słoiczki, że aż mi serducho rosło jak na to patrzyłam.
     Wyszło wszystko cudnie! Były książki o lesie i były małe lasy i była sprawna praca i motywacja wszechobecna i uśmiechów mnóstwo.
    Podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do tak barwnego dzisiejszego wydarzenia w naszej Bibliotece.


"JAK UGRYŹĆ POETĘ" - SPOTKANIE Z MAGDALENĄ BYLICĄ

Co w głowie? Co w sercu? Co w brzuchu? I co w nogach? .... ma POETA?
Na środowych warsztatach, które z okazji Dnia Dziecka swoją obecnością uświetniła Magdalena Bylica - zastanawialiśmy się... jak ugryźć te wszystkie tematy?
"JAK UGRYŹĆ POETĘ?"
Powiem Wam, że wyszła z tego spotkania niezła uczta.
    Na przystawkę wyjaśniliśmy oczywiście w takiej "zjadliwej" formie, czym jest poezja i jakich znanych największych polskich poetów bezdyskusyjnie znać należy:)
    Dania główne były dwa.
Pierwsze to wywiad z naszą Poetką. Odpowiedzi na zadawane przez dzieci pytania, Pani Madzia przyprawiła szczyptą swojej twórczości, odczytując kilka wierszy swojego autorstwa pochodzących z tomiku "Maraton w rytmie walca", a także utwór stworzony specjalnie na to nasze spotkanie.
    Kolejne danie główne to było danie, które przygotowali w prezencie dla Pani Madzi uczestnicy. W podziale na grupy mieli okazję usłyszane podczas wywiadu odpowiedzi, przenieść na tablice, na których powstały niezwykłe portrety naszego gościa.
    Właściwie nie były to takie typowe portrety, bo oprócz twarzy przedstawiały także resztę sylwetki, zmieścić się bowiem musiało wszystko co znaleźć się może w sercu, w brzuchu no i czego mogą dokonać nogi.
    Na deser wszyscy wspólnie zrobiliśmy sobie prezent pozwalając by chociaż na chwilę... poczuć się poetami.
    BLACKOUT POETY - poezja zaciemniania, zakreślania - to technika w której z kawałka czyjegoś tekstu powstaje nowy wiersz. Innymi słowy to poezja odnaleziona wśród słów innego autora. Każdy uczestnik otrzymał kartkę z tekstem na podstawie którego posiadając jedynie czarny marker i uruchomioną wyobraźnię, mógł stworzyć własny wiersz.
    Spotkanie to ucztą dla duszy było niebywałą - bardzo dziękujemy Pani Madzi Bylicy za ten wspólny dobry, wartościowy, zbilansowany i bogaty we wszystkie możliwe wartości odżywcze dla naszych serc czas.

        

"Piknik nad Wisłą" - relacja z warsztatów

       

Kochani,
                W minioną środę po raz kolejny potwierdziło się, że dla naszych Czytelników nie ma rzeczy niemożliwych - zwłaszcza podczas środowych warsztatów właśnie.
Zamarzyło się nam bowiem wybrać na piknik nad rzekę Wisłę...
Nie daliśmy się zniechęcić pogodzie i wzdłuż naszej rzeki rozłożyliśmy się na piknikowych kocykach...
Przysłuchując się, a przede wszystkim oglądając kolejne przygody bohaterki historii "Bajka o Wiśle" przedstawionej w teatrzyku Kamishibai,
po kolei umieszczaliśmy na jej brzegach i w jej meandrach różne elementy.

                Kiedy już odprowadziliśmy Wisłę do samego morza Bałtyckiego ponownie coś nam się zamarzyło...
Tym razem biorąc pędzle w dłoń postanowiliśmy naszą Wisłę namalować na płótnie. Czegóż to na jej brzegach i w jej wodach nie było ho ho... rybki, ptaki, kwiaty, skarby, bursztyny, statki, fabryki, Wawel ze smokiem, Syrenka Warszawska, kotki, pieski, żółwie, a nawet i obgryzająca trawkę krowa.
Przepięknie, kolorowo, a kiedy czas groził wskazówką to i ekspresowo .
Dziękuję Kochani za ten wspólny czas, to był dobry czas.